Peeling ciała - całego i po kawałku.
W moim wypadku jedyne miejsce na które nie nakładam tego peelingu to twarz, jest zbyt gruboziarnisty, a tak poza tym nadaje się wszystkiego:- stopy - Idealnie zdziera martwy naskórek i nawilża,
- po depilacji nóg taki peeling jak znalazł by zapobiec wrastaniu włosków,
- łokcie - na twardy rogowaciejący naskórek
- biodra, brzuch, pośladki i uda - tu przede wszystkich kwestia cellulitu - prócz złuszczania, doskonale ujędrnia skórę, poprawia ukrwienie i co dla mnie właściwie najważniejsze - wspiera w nierównej walce z rozstępami,
- dłonie, ramiona, przedramiona i plecy - złuszczanie naskórka, natłuszczenie skóry i wydrapkanie plecków ;) tu polecam udział osoby trzeciej :)
A o jakim ekologicznym peelingu mowa? Mielona kawa plus olej kokosowy nierafinowany.
Osobiście polecam fusy po wypitej już kawie, wydają mi się delikatniejsze. Dowolnie też można lawirować z dodatkami- cukier trzcinowy, cynamon (nie dla osób ze skórą naczynkową), kilka kropli dowolnych olejków, czy zamiast oleju kokosowego troszkę naturalnych płatków mydlanych o interesujących nas właściwościach. Szerokie pole do popisu :)Peeling głowy - co?
O peelingu skalpu dowiedziałam się całkiem niedawno od koleżanki dermotrycholożki i szczerze się z nim zaprzyjaźniłam. Na czym polega? Ano wmasowujemy go w skórę głowy, spłukujemy i cieszymy się - dokładnie oczyszczoną skórą głowy ze wszystkich specyfików które nakładamy na nią, pozbywamy się łupieżu, stymulujemy cebulki do wzrostu. Tu polecam naturalny peeling cukrowy przykładowo z dodatkiem masła shea, oleju kokosowego czy innych olejków. Do zrobienia w domu i możliwy do zakupu w naszym sklepie internetowym.Naturalny peeling twarzy.
O ekologicznych peelingach do twarzy powinien być cały odrębny artykuł bo tu pole do popisu jest ogromne. Więc, w dużym skrócie. Która z nas chce być zawsze piękna, młoda i z cerą bez skazy? A zatem, priorytetem jest odpowiednie zadbanie o nasze twarzyczki. Nie wystarczą kremy na dzień/na noc/na popołudnie itd. Trzeba tym specyfikom zrobić też dobry podkład żeby zaczęły działać i by efekt był co najmniej zadowalający.Różne drobno zmielone naturalne składniki mają różnorakie właściwości - polecam peelingi z siemienia lnianego dla cery bardzo delikatnej i wrażliwej, z pudru ryżowego - delikatnie złuszcza i chroni skórę przed utratą wilgoci. Czy peelingi enzymatyczne, które mają za zadanie rozpuścić martwy naskórek bez pocierania - np. z ananasa i papai.
Komentarze
Prześlij komentarz